Dowcipy, kawały! Śmiej się z nami!

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Dowcipy o księżach

Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!

W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką:
- Doszły mnie słuchy, córko, że wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci się gorsza, a jaki zły przykład dla sąsiadów.
- Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieraliśmy się do kościoła i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa.

Wchodzi ojciec Rydzyk do salonu Maybacha, wsiada do najdroższego i odjeżdża. Biegną za nim właściciel salonu i sprzedawca i krzyczą:
- A co z zapłatą ?!
Na to ojciec dyrektor wychyla się przez elektrycznie opuszczaną kuloodporną szybę i mówi:
- Bóg zapłać!

Powodowana nagłą potrzebą fizjologiczną zakonnica wchodzi do baru.
W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie światło i cała sala zaczyna wiwatować.
Zakonnica podchodzi do baru i pyta, gdzie znajdzie toaletę.
- Tu, po lewej, ale nie powinna siostra tam chodzić.
- Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica
- Bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyzny, przykrytego jedynie listkiem figowym.
- Nie szkodzi - odpowiada zakonnica - nie będę patrzyć w jego stronę.
Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy barowy hałas.
Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i zaczynają bić jej brawo.
Zakonnica, zaskoczona, pyta barmana.
- Proszę pana, o co im chodzi, biją mi brawo, bo byłam w toalecie?
- Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman.
- Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona zakonnica.
- Widzi siostra, ilekroć ktoś uniesie listek na posągu, w barze gaśnie światło.

Ksiądz po kolędzie wypytuje małego chłopca:
- Chodzisz do kościółka?
- Chodzę.
- Z całą rodziną?
- Z całą rodziną.
- Co niedzielę?
- Tak.
- A do którego kościółka chodzisz?
- Do Carrefoura...

[1] [Strona 2] [3] [4]
agroturystyka nad morzem
Agroturystyka nad morzem.
www.nadmorzem.turys…
Meble kuchenne
Meble kuchenne w Warszawie
kuchnie na zamówienie
Groteska
Grotesque - Groteska Pub Hotel
groteska.eu
lampy i oświetlenie
oświetlenie i lampy
www.lumina.sklep.pl
Dzwonki polifoniczne
Telefony komórkowe
Loga, tapety, motywy
acdsee
acdsee
www.download24.pl/p…
Konta
Najlepsze rachunki bankowe online
bankowynet.pl/?id=k…
Katowice
Katowice
katowice noclegi
Loga,Tapety,Dzwonki
Tanie Logo - gadzęty na komórkę.
tanielogo.com
Gry internetowe
Gierki, filmy, recenzje
www.telemaniak.info
 
 

Dowcipy i kawały to najlepsze lekarstwo na dolegliwości!

statystyki www stat.pl