Dowcipy, kawały! Śmiej się z nami!

Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Dowcipy o Jasiu

Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!!!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.
- Bo zawsze był kompot!

Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny:
- Jasiu co ten wzór oznaczy?
- To jest, ojej, mam to na końcu języka....
- Dziecko wypluj to natychmiast, bo to kwas siarkowy!

Jasiu rozmawia z ojcem:
- Tatusiu, chyba muszę iść do okulisty!
- Dlaczego?
- Bo od dawna nie widzę kieszonkowego, które miałeś mi dawać!

Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi kto napisał "Lalkę"?
- Bolesław Frus.
- Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.
- Bolesław Frus.
- Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!!!
- Bolesław Frus.
- Dobrze. Sam tego chciałeś.
Jasiu wkurzony mówi:
- A to fizda!

Koniec roku szkolnego. Jasio wraca do domu po uroczystości rozdania świadectw i mówi ojcu biznesmenowi:
- Tato , mam wiadomość która cie ucieszy! Szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na szóstą klasę.

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [Strona 9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22]
 
 

Dowcipy i kawały to najlepsze lekarstwo na dolegliwości!

statystyki www stat.pl